piątek, 20 września 2013

Xylitol - gumy do żucia

Dziś troszkę odmienny temat ale także związany z urodą. Trudno bowiem nie zgodzić się, że piękny uśmiech ma wpływ na nasz wygląd.


Jakiś czas temu zauważyłam w Aptece gumy z Xylitolem, zaciekawiły mnie więc postanowiłam je kupić.

Ksylitol jest tzw. alkoholem cukrowym, pozyskuje się go zazwyczaj z brzozy. W przeciwieństwie do innych cukrów nie fermentuje w przewodzie pokarmowym, ma niski indeks glikemiczny oraz zawiera mniej kalorii niż cukier. Ksylitol zwiększa przyswajanie wapnia i ma właściwości antybakteryjne. Likwiduje drobne ubytki próchnicze przywraca odpowiedni pH śliny i działa przeciwzapalnie na dziąsła. Ksylitol ogranicza też rozwój drożdżaków w przewodzie pokarmowym (Candida albicans ), zmniejsza łaknienie cukru. Jednym słowem wypadałoby wymienić cukier na ksylitol na zawsze.


Na rynku ( szczególnie w internecie ) można już znaleźć ksylitol w formie cukru, oraz słodycze, drzemy, lizaki, a także pasty do zębów z ksylitolem zamiast z florem ( np. dla dzieci od Ziajki ) itp.

Mnie zainteresowały wszystkie oczywiście wszystkie te produkty, ale wróćmy na razie do gum.





Gumy kupiłam w Aptece kosztują 13,80 zł, a w środku jest 30 drażetek.
Gumy są wielkości gum Orbit, jednak dla mnie troszkę za małe ( jak i zresztą Orbit ) .
Guma ta ma działanie przeciw próchnicze właśnie dzięki zawartości ksylitolu.
Występuje w różnych wersjach smakowych : żurawinowa, owocowa, cynamonowa, miętowa, mocno miętowa, zielona herbata.


Znam cztery smaki.
Owocowa - jest delikatna i przyjemnie owocowa
Cynamonowa - ma dość ostry i wyrazisty smak ( mojego męża zachwyca )
Miętowa - jest przyjemnie miętowa
Zielona herbata - smakuje zieloną herbatą i mnie bardzo smakuje


O dziwo regularne żucie gumy z ksylitolem zmienia też parametry śliny. W skrócie, osoby takie mają więcej enzymu który hamuje rozwój bakterii odpowiedzialnych za próchnicę.

Najlepiej żuć taką gumę 6-7 razy na dobę, wtedy kiedy nie mamy możliwości umyć zębów po posiłku ( pierwsze 30 minut ).


Zwykła guma też zmniejsza ryzyko próchnicy przez to, że żując ją wydziela się więcej śliny ale sorbitol zawarty zazwyczaj w gumach może być metabolizowany przez bakterie. Ważne jest by nie żuć gumy dłużej niż 20 minut bo to obciąża szczękę.


Ja polecam, można po prostu wymienić swoje gumy z tych zawierających sorbitol na te z ksylitolem. Możliwe, że są jeszcze inne gumy z ksylitolem ale te można kupić w wielu aptekach.


Znacie te gumy, jakie jest Wasze zdanie ?


Przypominam o kończącym się dziś rozdaniu.

P.S. Żeby nie było, post nie jest sponsorowany, produkt po prostu bardzo mi się spodobał.

7 komentarzy:

  1. OOO! To coś dla mnie! Muszę sobie zapisać i kupić, spróbować. :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Też chętnie wypróbuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. z chęcią bym spróbowała, niestety cena zdecydowanie odstrasza jak na gumy do żucia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można poprosić o próbkę tam gdzie sprzedają :) powinni dać.

      Usuń