niedziela, 1 grudnia 2013

Organiczny Energetyzujący Peeling Do Twarzy - Love me Green

Produkt ten otrzymałam w październikowym GlossyBox.

Firma Love me Green chwali swoje kosmetyki jako :

100% kosmetyki naturalne na bazie wyłącznie roślinnych składników aktywnych jak olejki i wyciągi roślinne.
100% opracowane i wyprodukowane we Francji
100% zapachy na bazie wyciągów roślinnych
100% konserwantów akceptowanych przez ECOCERT
100% bez Izopropyl Palmitate
100% bez parabenów
100% bez silikonów, pochodnych olei mineralnych z przemysłu petrochemicznego,
100% bez Phenoxyethanol
100% bez EDTA

Kosmetyki Love me Green nie są testowane na zwierzętach.

Od razu powiem, że niestety nie jestem do końca zachwycona tym peelingiem. Dla mnie jest za słaby. Jestem przyzwyczajona do dość mocnego peelingu z Dax Cosmetics - Mikrodermabrazja szafirowy peeling.



Peeling z Love me Green ma konsystencję półpłynnego żelu, a w nim drobinki zdzierające. Konsystencja produktu jest zbyt rzadka przez co nie zbyt wygodnie się go używa, a drobinki są bardzo delikatne. Konsystencja ma też wpływ na wydajność ( łatwo zużyć go zbyt wiele ).

Jeśli chodzi o zapach, nie wiem może coś z moim nosem jest nie tak ale ja bardzo delikatnie wyczuwam pomarańczę ( a z opisu spodziewałam się poczuć intensywną pomarańcz). Oprócz delikatnego zapachu pomarańczy jest jeszcze jakiś zapach który mnie niestety się nie podoba. 



Skład peelingu :

 AQUA (WATER), ALOE BARBADENSIS LEAF JUICE*, COCAMIDOPROPYL BETAINE, COCO BETAINE, GLYCERIN, POLYGLYCERYL-3 CAPRYLATE, TILIA PLATYPHYLLOS (LINDEN) FLOWER WATER*, XANTHAN GUM, SODIUM CHLORIDE, BENZYL ALCOHOL, ARGANIA SPINOSA SHELL POWDER*, SODIUM BENZOATE, CITRUS AURANTIUM DULCIS (ORANGE) PEEL OIL*, POTASSIUM SORBATE, CITRIC ACID, DEHYDROACETIC ACID, ARGANIA SPINOSA KERNEL OIL*, CARICA PAPAYA (PAPAYA) FRUIT EXTRACT, MELILOTUS OFFICINALIS EXTRACT, LIMONENE, LINALOOL, CITRAL, GERANIOL, COUMARIN

Coumarin ( zapach ) i Benzyl Alcohol ( konserwant ) to nie są przyjazne składniki tego produktu.


W opakowaniu mamy 75 ml produktu, opakowanie jest ładne i estetyczne, zamykane na zatrzask. 


Podsumowując, nie skuszę się z własnej woli na ten produkt. Jest dla mnie zbyt delikatny i zbyt rzadki. Zapach też nie jest taki jak bym się spodziewała, wolałabym intensywniejszy. Ogólnie mam wrażenie, że to bardziej żel do mycia twarzy niż peeling.


P.S
Wybaczcie, brak aktualizacji w ostatnim czasie ale miałam ( mam nadal ale już walczę antybiotykiem) anginę i zapalenie oskrzeli - oczywiście na raz. 

4 komentarze:

  1. Z tej firmy to miałam tylko kosmetyki do włosów. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. tez mam ten peeling
    ale go jeszcze nie wypróbowałam...
    zdrówka życzę

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion

    :)

    OdpowiedzUsuń